Krótkie metraże, których nie znacie, a są tak dobre, że ojajejuńciu cz. 2

W kinach studyjnych możecie już oglądać Najlepsze Polskie 30’, czyli blok trzech filmów krótkometrażowych autorstwa: Aleksandry Terpińskiej, Piotra Domalewskiego i Marka Skrzecza. Z tej okazji powracam z drugą odsłoną postu o najlepszych polskich krótkich metrażach, które udało mi się znaleźć w internecie.

I od razu rodzi się pytanie, gdzie jest właściwie miejsce krótkich form? Tego typu produkcje powstają zazwyczaj w szkołach filmowych bądź w Studiu Munka, ale problem, który zawsze przytaczam, polega na tym, że tych filmów nigdzie potem nie można obejrzeć. Prawie zawsze lądują tylko w programach festiwali filmowych, czasem kupuje to potem jakaś telewizja i emituje w nocy, gdy każdy normalny człowiek już śpi. Studio Munka natomiast wydaje co roku komplet DVD ze swoimi produkcjami, ale ten z kolei jest dostępny tylko w sklepie na stronie Studia i umyka oczom tzw. masowego widza.

Kiedy zatem krótkie metraże trafiają do „normalnej” dystrybucji kinowej, wydaje się, że pozostaje nam się z tego tylko cieszyć. Ale zobaczcie, że i tak dzieje się to w bloku filmów, co jest zrozumiałe, bo nikt nie przychodzi do kina na pół godziny. Wchodząc na salę liczymy na co najmniej 90 minut dobrej kinematografii (w końcu zapłaciliśmy za to!), więc krótkie formy trzeba zbierać razem do kupy, żeby móc potem wyjść z jakąś normalną ofertą do widza. Stąd tak rzadka obecność tych filmów w kinach.

Ale jest przecież internet. I nikt jeszcze nie wpadł na pomysł, by dystrybuować takie produkcje w sieci. No dobra, są portale vod, katalogi Ninateki, ale, żeby dobrać się do filmów, trzeba mocno i dobrze szukać. A – powiedzmy sobie szczerze – nikomu się tego nie chce. Dziwię się, że jeszcze nie ma portalu zbierającego wszystkie krótkie metraże w jedno miejsce, takiego z opisami, rankingami, ocenami, słowem – interaktywnego i przyjaznego odbiorcy. I może właśnie podpowiadam komuś pomysł na biznes, ale dokładnie czegoś takiego brakuje.

I teraz wchodzę ja (cały na biało) i w tym całym bałaganie wrzucam Wam kolejną porcję najlepszych polskich krótkich metraży, które możecie obejrzeć w internecie. Dobrałem tu też wcześniejsze produkcje autorów, którzy ze swoimi filmami wchodzą właśnie do kin. Enjoy!

1. Święto Zmarłych, reż. Aleksandra Terpińska, prod. WRiTV UŚ, 2011 rok, 17 minut – film fabularny.

Jedna z pierwszych etiud szkolnych Aleksandry Terpińskiej. Święto Zmarłych to dla każdego z nas wycieczki na cmentarze, moda na znicze, korki i obiady z rodziną. Ale co byście powiedzieli, gdybyście mieli tego samego dnia obchodzić urodziny? Ironia losu co? Tak właśnie jest z Leną, główną bohaterką, która od lat tego dnia musi konfrontować radość urodzin ze smutkiem związanym z odejściem najbliższych. Tegoroczne święto jest dla niej wyjątkowo trudne, bo Lena spróbuje dociec czegoś, czego do tej pory nie odkryła.

Jako ciekawostkę dodam fakt, że film został prawdopodobnie wyprodukowany na taśmie filmowej (nie w formie cyfrowej), co daje bardzo dużą plastyczność obrazu i stanowi mocny wyróżnik na tle dzisiejszych ultra-mega-hiper-super-hade-cztery-ka produkcji.

2. Jedyne wyjście, reż. Piotr Domalewski, prod. WRiTV UŚ, 2014 rok, 19 minut – film fabularny.

To komediowa opowieść o młodym mężczyźnie imieniem Adam, który od zawsze mieszka w domu ze swoją mamą. Pewnego dnia zostaje jednak zmuszony do samodzielnego życia. Za namową brata postanawia wynająć jeden z pokoi dziewczynie, która będzie mogła (niczym matka) nim się zaopiekować. Jednak wiążą się z tym pewne poświęcenia, które staną się dla Adama prawdziwym wyzwaniem. W tej roli możecie zobaczyć Filipa Pławiaka, który ma w sobie duży potencjał komediowy. Obok niego w tej produkcji występuje także Anna Próchniak. Film jest zabawną opowieścią o nietypowym człowieku z dużą dozą abstrakcyjnego humoru.

3. Marysina Polana, reż. Grzegorz Zariczny, prod. Mistrzowska Szkoła Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy, 2010 rok, 39 minut – film dokumentalny.

Marysina Polana to obsypany nagrodami film Grzegorza Zaricznego, autora m.in. Gwizdka – innego krótkiego metrażu, który wygrał festiwal w Sundance. Ja jednak uważam, że Marysina Polana jest o wiele lepsza od Gwizdka, dlatego to właśnie ją właśnie Wam prezentuję. Dokument opowiada o pracy czterech mężczyzn w bacówce w Tatrach. Daleko w górach, od maja do października, panowie pracują przy wypasie, dojeniu i strzyżeniu ok. 400 owiec. Odcięci od świata, skazani na siebie, zwierzają się sobie z coraz to bardziej skrytych doświadczeń i obaw. I choć tematów w rozmowach może być wiele, mężczyzn (jak to mężczyzn) najbardziej dręczy jeden temat – kobiety. I nic od zarania dziejów się w tej kwestii nie zmieniło. Film bardzo prawdziwy, szczery i z szacunkiem dla bohaterów.

4. Życie stylem dowolnym, reż. Adam Palenta, prod. SFP, Studio Munka, TVP, 2012 rok, 10 minut – film dokumentalny.

Krótki, ale bardzo ciekawy film Adama Palenty, znanego bardziej jako autora zdjęć filmowych do dzieł Kuby Czekaja i wielu produkcji krótkometrażowych. Autor przygląda się w nim zmaganiom uczestników Mistrzostw Świata Osób Niepełnosprawnych w pływaniu. I robi to w sposób bardzo ostrożny, a jednocześnie interesujący dla widza. Film zrealizowany jest bez żadnej wypowiedzi bohaterów, czysty obraz i dźwięk. I wystarczy.

5. Mały palec, reż. Tomasz Cichoń, prod. SFP, Studio Munka, Zielony Pomidor, 2014 rok, 23 minuty – film fabularny.

Letni, ciepły wieczór. Grupa osiedlowych cwaniaczków kradnie samochód metodą pt. „Ja udaję rannego na jezdni, a Ty zwijasz furę, gdy kierowca wybiega mi pomóc”. Szajka szybko sprzedaje auto paserowi i postanawia uczcić ten sukces w pobliskiej wietnamskiej knajpie. I jak wiemy, każda szanująca się azjatycka restauracja ma w środku starszego pana, który siedzi sobie cicho w kąciku i nikomu nie przeszkadza. No ale teraz do knajpy wchodzi typowy Seba z ekipą, chce od razu rządzić tym terenem. I tu pojawiają się problemy, bo okazuje się, że nasz dresiarz (jak to dresiarz) jest tylko mocny w gębie, a na prawdziwego mocarza wyrasta ten starszy, wietnamski dziadek. Nasz bohater wraz z dziewczyną i kolegami będzie musiał podjąć bardzo ciężką decyzję zanim będzie mógł opuścić restaurację.

Total
26
Udostępnień